Nadal czekam na przelew ze strony sprzedawcy. Sprawa formalnie jest uruchomiona. Trochę przez święta stanęła, ale jestem dobrej myśli.
Niestety kolejna uwaga do Agito.pl, które mogłoby poprawić procedurę zwrotu pieniędzy. Zamiast wygenerować korektę faktury do podpisu odpowiednio wcześniej – tak abym mógł załączyć ją wraz z odsyłanym towarem – wymuszają przesłanie towaru najpierw na ich koszt, a dopiero po jakimś czasie wystawiają papier do podpisu (który oczywiście należy wydrukować). Podpisaną korektę klient odsyła już na swój koszt. Z oczywistych względów najlepiej poleconym za 3,50zł. Kolejna zbędna przesyłka, która niepotrzebnie przeciąga procedurę. Nic tylko czekać cierpliwie, aż system Agito przetworzy informację i zwróci pieniądze. Właśnie zaczął się 3-ci miesiąc od zakupu. Podsumowując jestem w plecy o ten polecony i całe to zamieszanie. Powiecie pewnie – co za gość, jak on się czepia! Prawda taka, że im więcej tzw. “upierdliwych klientów” jak ja tym lepsze procedury w sklepach wysyłkowych takich jak Agito.pl . Pewnie jestem naiwny myśląc, że powinni kombinować jakby tu zrobić żeby było mniej pracy i papierów. Nie wspomnę o kliencie, który powinien być traktowany jakby jego interes był na pierwszym miejscu.
Polecony nadałem 29.12.2009 czyli ok 7dni roboczych temu. Odliczanie czas zacząć…